Zasada nadrzędna
Czytelnik ma po lekturze wiedzieć więcej i ryzykować świadomie — nie mieć większą ochotę zagrać. Gdy te dwa cele stoją w sprzeczności, wygrywa pierwszy. W praktyce oznacza to, że publikujemy informacje niekorzystne dla konwersji: wysoki wymóg obrotu, gry wyłączone z bonusu, realny czas wypłaty, ujemną wartość oczekiwaną gry.
Jak powstaje tekst
- Temat wynika z pytania czytelnika, a nie z dostępności oferty partnerskiej.
- Autor zbiera źródła pierwotne — dokumentację dostawcy gry, regulamin promocji, rejestr licencji. Materiały konkurencji nie są źródłem.
- Autor przechodzi procedurę opisaną w zasadach testowania, jeśli tekst zawiera dane z obserwacji.
- Druga osoba weryfikuje liczby. Każda wartość liczbowa — RTP, wymóg obrotu, limit wypłaty, czas realizacji — jest sprawdzana względem źródła przez kogoś innego niż autor.
- Redaktor sprawdza zgodność z kodeksem — w szczególności brak obietnic wygranej i obecność informacji o ryzyku.
- Publikacja z datą. Data aktualizacji jest widoczna przy tekście i zmienia się tylko wtedy, gdy zmieniła się treść.
Czego nie publikujemy
- Obietnic wygranej i „systemów". Nie publikujemy strategii przedstawianych jako sposób na zysk, w tym progresji zakładów typu Martingale w roli porady.
- Sugestii, że grą można zarabiać. Hazard opisujemy jako wydatek na rozrywkę.
- Pojedynczych trafień jako typowego wyniku. Zrzut ekranu z dużą wygraną nie jest argumentem i nie stosujemy go jako ilustracji.
- Treści kierowanych do niepełnoletnich. Nie używamy estetyki, bohaterów ani języka adresowanego do dzieci.
- Presji czasowej i sztucznego niedoboru. Żadnych liczników „oferta wygasa za 3 minuty", jeśli nie odpowiada to regulaminowi promocji.
- Danych bez źródła. Liczba, której nie da się przypisać do dokumentu, nie trafia do tekstu.
Rozdzielenie treści i reklamy
Materiały wyjaśniające mechaniki gier powstają niezależnie od umów partnerskich i nie są konsultowane z operatorami. Zestawienia ofert mają charakter komercyjny, są oznaczone jako partnerskie i podlegają ujawnieniu partnerskiemu.
Żaden operator nie ma wglądu w tekst przed publikacją ani prawa do jego zmiany. Nie przyjmujemy gotowych artykułów od operatorów ani sieci afiliacyjnych.
Sprostowania i błędy
Błędy zdarzają się przede wszystkim tam, gdzie dane się zmieniają — w warunkach promocji i limitach płatności. Postępujemy tak:
| Rodzaj błędu | Co robimy | Termin |
|---|---|---|
| Błąd w liczbie (RTP, wymóg obrotu, limit) | Poprawiamy i zmieniamy datę aktualizacji | Do 3 dni roboczych od zgłoszenia |
| Nieaktualna oferta | Aktualizujemy albo usuwamy zestawienie | Do 7 dni |
| Błąd faktograficzny w opisie mechaniki | Poprawiamy i dodajemy notę o korekcie | Do 3 dni roboczych |
| Martwy odnośnik | Naprawiamy lub usuwamy | Na bieżąco |
Nie usuwamy krytycznych treści na żądanie operatora. Jeśli operator wykaże, że informacja jest nieprawdziwa — poprawiamy ją i odnotowujemy korektę.
Język i przejrzystość
Piszemy po polsku, bez tłumaczeń maszynowych i bez żargonu tam, gdzie da się go uniknąć. Terminy branżowe — RTP, wager, zmienność, KYC — wyjaśniamy przy pierwszym użyciu albo linkujemy do materiału, który je tłumaczy. Nie stosujemy upiększeń typu „gwarantowany", „pewny" czy „darmowe pieniądze" w odniesieniu do bonusów, które zawsze mają warunki.
Niezależność autorów
Autorzy nie przyjmują wynagrodzenia od operatorów, których opisują, ani prezentów rzeczowych. Konta testowe zakładane są na warunkach dostępnych dla każdego gracza — nie korzystamy z kont VIP ani ze specjalnych warunków bonusowych, bo zafałszowałyby one opis.
Często zadawane pytania
Nie. Nie publikujemy treści sponsorowanych ani artykułów dostarczonych przez operatorów lub sieci afiliacyjne.
Nie. Testy prowadzimy na kontach standardowych, na warunkach dostępnych dla każdego gracza — inaczej opis dotyczyłby sytuacji, w której czytelnik nigdy się nie znajdzie.
Weryfikujemy zgłoszenie względem źródła i, jeśli jest zasadne, poprawiamy tekst w terminie z tabeli powyżej. Przy korekcie merytorycznej zostawiamy notę o zmianie.
Bo alternatywą jest tekst, którego nie da się zweryfikować — a wtedy nie ma powodu, żeby czytelnik nam ufał w czymkolwiek innym.






